czwartek, 2 maja 2013

Totalne wariactwo - czyli bombki w majówkę !

Pamiętacie Dziewczyny z Pracowni Pompon, które wystąpiły w szalonym spektaklu na łamach mojego bloga ? Tym razem Dyrektor Artystyczny Teatru postanowił zaprosić na sceniczne deski Moniszkę, która tworzy Rzeczy Ładne. 

Co przekonało mnie do zaproszenia właśnie Jej? Bombki !!!
P
o prostu musicie poznać Blogerkę, która robi tak piękne bombki, że swój wyjątkowy egzemplarz zamawiałam kiedy wszyscy śpiewali Alleluja i malowali pisanki. Po prostu muszę taką mieć !
 

Blogujesz od niedawna, co spowodowało, że zaczęłaś?
Bloga założyłam we wrześniu 2012 roku właściwie dlatego, że potrzebowałam miejsca w sieci na zaprezentowanie swoich prac. I początkowo ograniczałam się do umieszczania w nim zdjęć uszytych i wydzierganych przeze mnie rzeczy. Powoli dojrzewałam jednak do tego, że chcę dzielić się z ludźmi czymś więcej. Czytałam coraz więcej blogów, poznawałam ten wirtualny świat, który coraz bardziej mnie wciągał. Początkowo nie do końca wiedziałam jak mój blog ma wyglądać, wydawało mi się, że nie umiem pisać, ale w sieci odnajdywałam coraz więcej inspiracji i w mojej głowie rodziły się coraz to nowe pomysły. Intensywnie zaczęłam prowadzić bloga od stycznia tego roku i w końcu widzę, że zaczyna nabierać małego rozpędu :-)

Masz blog, który jest dla Ciebie natchnieniem?
Kiedyś, zanim zaczęłam przygodę z blogowaniem czytałam bloga Zuzi Górskiej Przygoda Zuzi z szyciem jest dla mnie natchnieniem, bo dzięki niej można uwierzyć, że wszystko jest możliwe. Zaczęła od prowadzenia bloga i szycia w domu, a teraz ma swoją firmę i robi prześliczne torebki :-)
Obecnie podglądam wiele różnych blogów, ale nie mam konkretnego, z którego brałabym wzór. Inspiracji szukam wszędzie.

Czy masz ulubiony materiał, kolorystykę, technikę?
Ciągle szukam. Szydełko i druty są mi znajome od dzieciństwa, z maszyną też zaznajomiłam się już dawno i nie umiem wybrać co jest najbliższe memu sercu. Uwielbiam za to grube sploty. Grube włóczki, grube druty i szydełka dają tak wspaniały efekt! A z kolorów to kocham wszystkie. Kolorowa ze mnie dziewczyna i barwy często działają na moją wyobraźnię najbardziej, więc w tym temacie nie lubię się ograniczać :-)

Łódź - przekleństwo czy błogosławieństwo? Uważasz, że to że mieszkasz w mieście związanym z rękodziełem, projektowaniem i modą ma znaczenie?
W obecnych czasach przy łatwym dostępie do internetu inspiracje można czerpać w każdym zakątku kraju. Materiały tez można kupić wszędzie, jednak ja doceniam to, że mam w mieście wiele sklepów z materiałami, w których mogę pooglądać, przyjrzeć się dokładnie fakturze, dotknąć.
W Łodzi podobają mi się też akcje promujące rękodzieło, takie jak kiermasze i wystawy, odbywające się w ciągu całego roku, na których można się zaprezentować, poznać innych twórców z miasta.
Nie jestem rodowitą łodzianką, nie pochodzę z tego miasta, przyjechałam tu na studia i początkowo nie znosiłam tego miasta, ale teraz śmiało mogę stwierdzić, że łódź mnie wciągnęła. Im dłużej tu jestem, im więcej tu tworzę tym bardziej zżywam się z tym miastem. Myślę, że w miejscu tak naznaczonym modą na pewno jest łatwiej.

W jednym zdaniu, co wyróżnia się na tle innych twórców?
Indywidualne podejście do każdego projektu, niepowtarzalność i dokładność to cechy, które mam nadzieję, pomogą mi się wybić i zdobyć uznanie wśród miłośników rękodzieła.

















Puść wodze fantazji, jak widzisz swoją działalność za 5-10-15 lat?
Właśnie zaczynam swoją przygodę z Moniszką. Na razie działam sama. Wiem, że wymaga to ode mnie dużo pracy i cierpliwości, ale w przyszłości chciałabym, aby była to dobrze prosperująca, mała firma z rozpoznawalną na rynku marką.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z bloga Moniszki :)

piątek, 26 kwietnia 2013

Wyłowione w sieci - tydzień 2 !


Ciekawa jestem czy czekacie na połowy z tego tygodnia. Ostatnich 7 dni minęło tak błyskawicznie, że dobrze, że w ostatniej chwili zdążyłam wyciągnąć sieć i specjalnie dla Was nałapać do niej chociaż trochę smakowitych kąsków. A oto one:

  1. W najnowszej kolekcji Home&You pojawił się taki oto piękny słoiczek. Jak dla mnie cud miód !
  2. Pora żeby rozpisać co i kiedy w tym sezonie zapakujemy do słoików i schowamy do piwnicy na zimniejsze czasy. Z pomocą przyjdzie nam blog Skarby w słoikach
  3. Mega kreatywny ojciec malował dla swojego dziecka (codziennie! od 2008r.) grafikę na śniadaniówce. Jego prace możecie zobaczyć >tutaj<

  4. Tych, którzy mają ochotę na eksplozję wzorów i kolorów zapraszam do sklepu Desigual


  5. Ostrzegałam, że jestem kulinarnie zakręcona już przy poprzednim zestawieniu. Całkiem przypadkiem natrafiłam niedawno na blog Jadłonomia - przepisy wegetariańskie i wegańskie, ale dosyć nietypowe, moje "must check" na najbliższy czas to wegański parmezan - z czystej ciekawości jak to smakuje.
  6. W maju zapowiada się ciekawa impreza czyli Tydzień DIY

piątek, 19 kwietnia 2013

Wyłowione w sieci - tydzień 1 !

Na wiosnę zawsze nachodzi mnie mega energia do działania. Uwielbiam to uczucie.
Zrobiłam mały rekonesans tego co publikuję na blogu, tego co chciałabym publikować, co lubicie czytać, a co Was mniej interesuje. W zanadrzu jest kilka pomysłów, spisanych w notatniku, za dni kilka pojawi się wywiad z ciekawą blogerką, ale jeszcze nie teraz....jeszcze nie dziś.

Dziś nowość, zobaczymy jak się przyjmie.

Moje zamiłowanie do otwierania dziesiątek kart w przeglądarce internetowej może przyprawić niektórych o zawroty głowy. Nie umiem się tego wyzbyć, nałogowo otwieram następne karty z ciekawymi stronami z myślą, że przeczytam je później. Czasem to później nadchodzi dopiero po 3 tygodniach. Na blogach, które podglądam zauważyłam ciekawą wg mnie publikowanie tygodniowych (albo miesięcznych) list ciekawych rzeczy znalezionych w sieci. Mam nadzieję, ze to pomoże mi w usystematyzowaniu nagromadzonych kart.

No to startujemy.

Wyłowione w sieci - tydzień 1

  1. Pierwszy link...jest trochę tremy, bo może to zaważyć na tym czy będzie się Wam chciało otwierać następne. Na pierwszy ogień pójdzie blog we Grochy, czyli blog mega pozytywnie zakręconej Dziewczyny. Już niedługo, za chwil kilka stworzymy wspólny projekt, ale o tym na razie cicho sza!
  2. Chociaż nie prowadzę bloga kulinarnego to wprost uwielbiam gotować. W kuchni mam aż dwie szuflady na przyprawy, dużo z nich z firmy Przyprawy Świata, która jest idealnym sklepem dla tych, którzy przyprawiają dużo i nietypowo !
  3. Jak już jesteśmy przy kulinariach, to muszę koniecznie zatrzymać się na nazwisku Y.Ottolenghi, to dla mnie absolutne odkrycie tego miesiąca. Pożyczyłam sobie książkę "The cookbook" (niestety dostępna tylko po angielsku) i przepadłam, wszystko brzmi tak ciekawie, że nie mogę oderwać się od lektury. Pierwszy przepis już za mną...na chrupiącą marchewkę z groszkiem z dodatkiem anyżu, cynamonu i innych cudowności :) Drugi idę zaraz przygotować !
  4. Następna strona wyłowiona w sieci to świetny projekt polskich Scraperek. Blog Przyklej To ! to kopalnia bez dna na to jak użyć podczas scrapowania otaczające nas przedmioty. Dziewczyny zdecydowanym ruchem łamią stereotypy, że do scrapowania potrzebujemy drogich materiałów.
  5. Zupełnie przypadkiem trafiłam jakiś czas temu na stronę Olgi Valeskiej. Ciekawe, magnetyzujące prace. Zresztą oceńcie sami !
  6. Na koniec kawał dobrej muzyki, czyli polski zespół My Riot, sama nie wiem czy wolę pierwszy utwór czy drugi. Głos Glacy i jego sceniczna dynamika dodają mi energii równie mocno jak słońce za oknem. Niestety nie da się wstawiać na bloggera oficjalnych teledysków, więc musicie kliknąć.

Liczę na Wasz odzew czy takie listy stron wyłowionych z sieci się Wam podobają !
Trzymajcie się wiosennie !

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Wiśnie, czereśnie i BON do wygrania :)

Fuuuuuu........to dźwięk zdmuchiwania kurzu z bloga ;)
Wiosenne porządki, bo dzisiaj wreszcie wyszło słońce i temperatura zrobiła się sprzyjająca. 
Będziecie jednak w błędzie, jeżeli pomyślicie, że przez ostatni miesiąc zapadłam w sen zimowy....
O nie nie, bynajmniej nie.

Co u mnie nowego ? Przede wszystkim przygotowania do sezonu, które rozpoczęły się już w lutym od najazdu na sklepy z tkaninami, pasmanterie i inne przybytki, w których dostaję zawrotów głowy od nadmiaru rzeczy, które mi się podobają. Teraz zaopatrzona w kilometry tasiemek, kilogramy guzików i hektary materiałów mogę wreszcie rozsiąść się w pracowni i szyyyyć :) :) :)

Kolejna nowość to innowacje w sposobie robienia zakupów, Czarna Biedronka wreszcie doczekała się oficjalnego sklepu, a właściwie oficjalnego działu (ozdoby) w sklepie firmy Dagrod.
Do odwiedzenia którego zapraszam >TUTAJ<

Jakie są plusy korzystania z nowego sklepu:
- za wysyłkę, niezależnie od ilości butów płacisz tylko raz
- jest możliwość wysyłki zarówno Pocztą jak i kurierem (GLS)
- możesz kupić same broszki
- możesz kupić kilka par broszek i jedną parę butów
- możesz kupić kilka par butów i jedne broszki
- możesz zamówić broszki i buty dziecięce
- masz pełen wybór kolorów i wzorów jarmilek, również tych w limitowanych edycjach

 Z tej właśnie okazji ogłosiłam na FB konkurs,
w którym do wygrania BON na zakupy w nowym sklepie,
chętnych zapraszam >TUTAJ<


A na koniec broszki z wisienkami (właściwie to na zdjęciu tylko jedna...), które miałam przyjemność szyć na zamówienie specjalne dla jednej z Klientek. Bawiły się na weselu w ubiegły weekend, oczywiście w towarzystwie czarnych jarmilek ;)





sobota, 16 marca 2013

Marynarskie klimaty cz.1


Dzisiaj zapraszam Was na przegląd moich prac w klimatach marynarskich. Trend na takie dodatki utrzymuje się już od kilku sezonów, jeżeli nie od kilkunastu, a może on trwa od zawsze ?

Lubicie te klimaty ?



niedziela, 10 marca 2013

Ukryte w koronce


Wpadłam tylko na momencik, bo jestem w trakcie wielkiej produkcji kartek Wielkanocnych. 
Wrzucam zdjęcia nietypowego naszyjnika - sznur perełek zaszyty ręcznie w czarnej koronce.

Prace tą zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie - "kulki".



czwartek, 7 marca 2013

Piękno zaklęte w drewnie


Piękno zaklęte w drewnie....nie, nie....to nie nazwa najnowszej kolekcji biżuterii. A właściwie pośrednio można byłoby tak to ująć. To nazwa warsztatów, które będę miała ogromną przyjemność poprowadzić dla Was 18 marca w Cieszynie. Jeżeli macie ochotę spędzić miło popołudnie, zrobić dla siebie (albo dla kogoś bliskiego) niepowtarzalny naszyjnik i kolczyki, napić się herbaty w miłym towarzystwie i rozbudzić w sobie kreatywność to serdecznie zapraszam Was do uczestnictwa ! Szczegóły TUTAJ.

Naszyjnik, który widzicie na zdjęciach (wykonanych przez Wojtka Wysłycha) powstał już kilka lat temu.
W międzyczasie stworzyłam kilka inspirowanych nim prac. Uwielbiam te drewniane plątaniny !

 

Poniżej krótka fotorelacja z warsztatów "kartkowych", które prowadziłam w styczniu w Istebnej. Robiliśmy między innymi kartki z piórem z nutowego papieru, a także otwierane kartki-serca Było bardzo miło, powstały śliczne prace, mam nadzieję, że z Uczestniczkami spotkam się jeszcze na niejednych warsztatach :) 

Pozdrawiam !


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...